Jeżeli ktoś jeszcze nie słyszał określenia „chmura obliczeniowa” lub po prostu „chmura” w kontekście usług informatyczno-hostingowych, to postaram się co nieco wyjaśnić.
Definicja chmury obliczeniowej (cloud computing) nie jest jasna i przejrzysta. Wiele osób interpretuje ją inaczej. My traktujemy to jako technologię lub innymi słowy rozwiązanie technologiczne udostępniania usług klientom, którzy nie muszą znać ani obsługiwać ich infrastruktury. Chmura to najnowsze rozwiązanie problemu zapotrzebowania na moc obliczeniową.
Jeżeli mamy małą aplikację lub słabo odwiedzaną stronę internetową, to wystarczy nam średnio wydajny serwer. Natomiast jeżeli nasza strona się szybko rozwija i przybywa odwiedzin, należy wymienić maszynę (serwer) na szybszą, bardziej wydajną. Tu już jest pierwszy problem – co zrobić ze starym serwerem ?! I tak kilkukrotnie możemy wymieniać maszynę na lepszą. Możemy od razu zakupić super wydajny serwer, ale po pierwsze to droga inwestycja, po drugie, jeżeli nie wykorzystamy jego mocy, to marnują się zasoby, czyli pieniądze.
Innym rozwiązaniem są klastry, czyli łączenie poszczególnych serwerów ze sobą. Jednak tutaj programiści strony muszą „stawać na głowie” by zapewnić sprawną komunikację między aplikacjami rozrzuconymi po serwerach. Znacznie utrudnia to rozwój aplikacji lub strony.
Chmury rozwiązują te problemy. Właściciel strony określa minimalne wymagania (parametry serwera) potrzebne na starcie jego serwisu internetowego. Na bieżąco może monitorować wykorzystanie tych zasobów oraz płaci wyłącznie za nie. Jeżeli zobaczy, że przestają być wystarczające, wystarczy kliknięcie myszką by zwiększyć ilość pamięci serwera lub przestrzeni dyskowej. To samo działa w drugą stronę. Jeżeli serwis traci oglądalność, to właściciel serwisu może zrezygnować z niewykorzystanych zasobów ograniczając koszty. Znikają tutaj problemy związane z zakupem czy sprzedażą niewykorzystanego sprzętu. Zarówno programiści mają mniej problemów. Widzą serwer jako jedną maszynę, mimo że tak naprawdę jest ona rozproszona na kilka fizycznych serwerów. Jest to połączenie możliwości jakie daje wirtualizacja z bardzo wygodnym sposobem zarządzania maszynami wirtualnymi.
Coraz bardziej popularne są chmury publiczne. Jednak naszym zdaniem dla przedsiębiorców mają one duży problem. Informacje umieszczane w takiej chmurze publicznej są rozproszone po setkach komputerów, po dziesiątkach krajów, należących do różnych firm. Tak na prawdę nie wiadomo gdzie znajdują się nasze dane. Nie wiadomo kto ma dostęp do naszych informacji. Dlatego też postanowiliśmy unikać takiego rozwiązania i zachowując wszystkie informacje naszych klientów w ramach naszej firmy przy jednoczesnym wykorzystaniu korzyści chmury stworzyć chmurę prywatną.
Informujemy, że z dniem 1 kwietnia 2011 wszystkie nasze usługi i wszyscy nasi klienci zostali przeniesieni do naszej prywatniej chmury obliczeniowej (VPC). Wszystkie maszyny (tzn. serwery, routery, przełączniki), cała infrastruktura została wymieniona. Wymieniliśmy również oprogramowanie – jest już dostępna działająca nowa poczta oraz do końca kwietnia zostanie uruchomiony nowy panel zarządzania usługami hostingowymi.

2 kwietnia 2011
admin